Święta... Święta... Święta...

Aparat: Sony Ericsson - EXIF
Model: J105i
Przysłona: f/2.8
Ogniskowa: 2.8mm
Naświetlanie: 1/200s
ISO: 16

Wyślij na komórkę

Kategoria: inne  

Święta były... ale tej atmosfery świątecznej nie było. Prezenty były... ale śniegu chuja, . Coś jest kurwa ewidentnie nie tak jak być powinno. żadna pierdolona wiewiórka z pijakiem reniferem ( bo od czego miał taki czerwony nos? Nie uwierzę wam w ściemy, że to bombka. Bo jak był mały to się wpierdolił do kotła... yy... w świątecznie przybraną choinkę Mikołaja. I akurat czerwona bombka mu się wbiła w "kufe".) nie uratowali świąt. Chyba że w świecie Disney-a. Ale kogo kurwa interesują takie pierdoły? Jeśli Ciebie to masz ok 5 lat. Wyłącz dziecko komputer! Bo oślepniesz! Koleś z krzakiem i fają to ja. Zdjęcie robił Michał, który pierdoląc z góry na dół zasady architekta krajobrazu, karczuje nasze piękne lasy. Drzewko które jakoż trzymam od razu chciało iść do "Misia"(ja mu to koleżanki z klasy mówią =) ). Postaram się skrupulatnie opisać to wydarzenie. Zaczynamy naszą misje kilka minut po godzinie 8 rano. Jak ją zaczynamy, z wielkim hukiem! Jeb! łubudubu! stoję jak idiota pod towarowym i czekam na Michała... nawet kurwa nie wiem czemu... mijają powoli minuty... jeszcze 2 dni do gwiazdki i jest tak fajnie zimno. Wsyćka, all body, no i my zwyczajni ludzie myślimy że jednak będzie zimno.( Gówno prawda - nadzieja matką głupich. I ja nie wiem czyja to jest wina: Ms Pogoda czy Mr Klimat. Ale każdy czuje że ewidentnie ktoś nam robi psikusa... a tamtych dwóch na przodzie jebie w dupsko.) A ja sobie, kurwa, dalej czekam na Michała. Woda się skończyła i pojawiają mi się myśli : pierdole, idę w chuj. Myślę dalej. A zaczekam jeszcze minutkę - Michałek wyskakuje za budy. (On se poczeka na ostatni moment i ja nie wiem czy Ty to koleś robisz specjalnie czy nie ale Damian ostatnio coś mówił, że tak dłużej kurwa nie wytrzyma... Albo coś, że tak dalej kurwa być nie może. Na jedno wychodzi...) Także Bigos jest, można uderzać na las.( Droga wcale nie była długa, ani męcząca.)  Jak zawsze nasza rozmowa klei się wokół ostatnich imprez  P. Bigosa. Nie wiem ale mi się jakoś nie chce... tak naprawdę to mi się nigdy prawie nie chciało. Omawiając zalety i wady życia w stylu "party" dochodzimy to miejsca, które widzimy na tle. Robimy przegrupowanie i wyruszamy na pierwszą linię drzew. Jebane pomarznięte reszki malin stawiają lekki opór ale choina to podstawa. Jak nie masz choinki to nie masz prezentów. Tyle wiem. Tak to zostało ugadane i tak ma kurwa zostać... dooobra. Załatwimy przerośniętą igłę. Po rozpoznaniu terenu szybko ukazuje się oto maleństwo ; ) (ja mam lekko ponad 170cm. - drzewko cięte było na 2/3 wysokości.) Michał jak zwykle chciał się popatrzeć z bliska. Zostaje ostatnie cięcie. - Weź się koleś odsuń, bo spadnie na Ciebie. Ostrzegam kompana o ewentualnym zagrożeniu. W tym momencie ukazuje się w całej swojej świetności "męska duma". Sprawca wielu niepowodzeń i obniżenia reputacji w grupie. -Daj że Zimny spokój, przecież takie drzewko mnie, kurwa, nie zabije (Tak jak część gta - sa. To bardzo życiowa gra. im większy masz respekt, tym więcej pójdzie za Tobą kolegów.) Ostatnie cięcie poszło gładko, drzewko poleciało prosto... prosto na Michała. no bo gdzie miało lecieć (Michał -2 do respekt ). Obdarty z godności jebną drzewkiem w bok i poszedł szukać innego. Dalej wyprawa przebiegała szybko i sprawie. Kilka minut, trochę śniegu w butach no i ta godność Michała. esz kurwa... Kiedy Bigos oddalał się od mej posiadłości ze swym chujowym drapaczem wiedziałem że już go przed świętami nie zobaczę. Mówią że czas leczy rany... Michał pewnie pił... Przygotowania do świąt w domu no to normalnie. mało miejsca w kuchni, (jest tak że jak chce coś z lodówki to kurwa każdy z domu musi kurwa wejść do kuchni, albo już tam czekać... czekać na mnie żeby mi poprzeszkadzać. Dom świrów.) wiele kuszących zapachów no i wyczekiwanie na to! na to na co czeka każdy! Czyli jebany barszczyk z uszkami ( z mięsem naturalnie). Ta potrawa nigdy nie jest taka piękna jak w ten magiczny wieczór. No a jak barszczyk się skończył to o jakieś 50% spadła moja frekwencja bycia w domu. No bo teoretycznie jak się dla mnie barszczyk skończy to święta też się kończą. Magia, której i tak mało było pryska jak sok z pomarańczy pod naporem auta. A nie, chwila auta to w Austrii mają, my mamy samochody. ...Pod naporem samochodu. pstryk i zostaje mokra plama identyczna jaką masz na obrusie po kolacji. Jaki Ty w tym masz sens? nawpierdalasz się jak świnia i idziesz na pasterke ( opcja napierdolmy się i zróbmy zawody kto dalej wymiotuje. Kurwa 0 szacunku dla pracy tych wszystkich gospodyń. Kobieta napierdala od świtu do zmierzchu a ty to zjesz i idziesz to oddać... zazwyczaj na kolegę. Krzysiek ma takiego sąsiada co by powiedział "skurwysyństwo!", ale nie powie bo sam tak robi. No i przecież największy koknkurs, kto dostąpi tego zaszczytu i wygra z innymi. Kto pojedzie karetką do szpitala?! Czasami sie tak uda ze jest kilka miejsc pierwszych. Wtedy o wygranej decyduje ilość promili we krwi. No i to są całe nasze święta. Nic dodać, nic ująć. Po prostu trzeba uważać na spadające drzewa, unikać spięć przy lampkach i mówić - no pewnie, dobre! Oczywiście! Przepyszne! (babcie lubią to słyszeć... to bardzo cenna rada jest. Nieraz powiększa kieszeń portwela.) Tak, czuję to. koncepcja świąt się wyczerpała. Ide szukać czegoś innego do opisania...

Ps. Gdzie do ,kurwy, sa komentarze?

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

adam24lc
28 miesięcy temu

I PO ŚŹWIĘTACH

adam24lc: I PO ŚŹWIĘTACH

Gość: Walczi
28 miesięcy temu

I ta kurwa kreda w tle :D
Sąsiad : ikona faceta : zerżnął panienkę, zerżnął drzewko, fajka w ryju i duma w oczach :P
rozjebales mnie wiesz szczym :D

Gość: I ta kurwa kreda w tle :D
Sąsiad : ikona faceta : zerżnął panienkę, zerżnął drzewko, fajka w ryju i duma w oczach :P
rozjebales mnie wiesz szczym :D

agg0605
28 miesięcy temu

ŚwiĘta ŚwiĘta i pO ŚwiĘtach :PP

agg0605: ŚwiĘta ŚwiĘta i pO ŚwiĘtach :PP

Reklama
28 miesięcy temu

ukryj reklamy

Gość: Siostra
28 miesięcy temu

Podoba mi się to grafiti za Tobą- "Kreda".

uśmiałam się xD

Gość: Podoba mi się to grafiti za Tobą- "Kreda".

uśmiałam się xD

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Święta... Święta... Święta...   :: Święta były... ale tej atmosfery świątecznej nie było. Prezenty były... ale śniegu chuja, .

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

 

Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • :)  :: Długo mnie tu nie bylo, sie dziwię czemu mnie jeszcze stąd nie wyjebali... Ale jestem, mam kaca jak

    16 miesięcy temu

  • i kto jest the beściak ? =D   :: Widzicie ją?! widzicie kurwa!! Jest przepiękna a nawet śmiem mówić, że najpiękniejsza. Moja Koteczka

    28 miesięcy temu

  • I_nie_ma_mocni. =D  :: Nie będę owijać w bawełne - sam się tak tego cudownego wieczoru napierdoliłem, że mało co pamiętam (

    28 miesięcy temu

  • Święta... Święta... Święta...   :: Święta były... ale tej atmosfery świątecznej nie było. Prezenty były... ale śniegu chuja, . Coś jest

    28 miesięcy temu

  • "prawdziwa przyjaźń nigdy nie umiera..."   :: - ale się po prostu kończy zarem z alkoholem i innymi urzywkami, tak zaczniemy. Wracamy do akcji, wr

    28 miesięcy temu

  •   :: Chujna natomiast jest jak nie idziesz do pracy :D ... Nocujesz u dziewczyny (kurki domowej) =** ...

    35 miesięcy temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Ostatnio odwiedzili